Światowid ze Zbrucza: prawda czy fikcja? Najbardziej znany ślad kultury wczesnych Słowian

Światowid ze Zbrucza: prawda czy fikcja? Najbardziej znany ślad kultury wczesnych Słowian
Autor Michalina Kawiak
Michalina Kawiak21.12.2023 | 6 min.

Światowid ze Zbrucza to jeden z najbardziej znanych zabytków łączonych z kulturą wczesnych Słowian. Kamienna rzeźba odnaleziona przypadkowo w 1848 roku wzbudza jednak wiele kontrowersji. Nie brak głosów, że jest to XIX-wieczna mistyfikacja, a nie autentyczny posąg sprzed ponad tysiąca lat. W artykule przyjrzymy się bliżej tajemniczej historii tego artefaktu i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy Światowid rzeczywiście jest śladem wierzeń pogańskich Słowian, czy może jednak nowożytnym fałszerstwem.

Odkrycie posągu w korycie Zbrucza

Latem 1848 roku w korycie rzeki Zbrucz, stanowiącej granicę między zaborem austriackim a Imperium Rosyjskim, odkryto tajemniczy posąg kamienny. Był on bogato zdobiony płaskorzeźbami przedstawiającymi ludzkie sylwetki. Na szczycie umieszczono cztery twarze spoglądające w różnych kierunkach. Całość wieńczył stożkowaty daszek przypominający czapkę.

Początkowo posąg wzbudził konsternację i strach wśród okolicznej ludności. Plotki na jego temat dotarły do pobliskiego posterunku straży granicznej. Z inicjatywy strażników i leśniczego artefakt wyciągnięto z wody za pomocą wołów. Udało się wydobyć fragment o wysokości 2,5 metra. Brakowało podstawy.

Bogata dekoracja posągu

Odkryty fragment okazał się znacznie bardziej misternie rzeźbiony, niż początkowo sądzono. Oprócz czterech twarzy pokrywały go dwa dodatkowe pasy reliefów z sylwetkami ludzi i zwierząt. Dało się rozpoznać szczegóły strojów, brody i wąsy, a nawet trzymany w ręku róg do picia.

Interpretacje pochodzenia tajemniczego posągu

Już w momencie odkrycia pojawiły się domysły, że posąg ma słowiańską proweniencję. Datowano go na IX-X wiek i łączono z chrystianizacją Rusi Kijowskiej. Porównywano zarówno do opisów czterogłowych bałwanów z wyspy Rugii, jak i do innych zabytków kultury materialnej Słowian.

Inni badacze dopatrywali się raczej wpływów koczowniczej sztuki stepowej. Elementy strojów i ekwipunku przywodziły na myśl plemiona tureckie lub Madziarów. Pojawiły się też sugestie, że mamy do czynienia z nowożytną mistyfikacją.

Spór o autentyczność posągu

Z biegiem czasu na temat pochodzenia posągu ze Zbrucza pojawiało się coraz więcej wątpliwości i pytań bez odpowiedzi. Badania archeologiczne nie przyniosły rozstrzygnięcia. Co więcej, sceptycyzm budził już sam materiał, z jakiego wykonano rzeźbę - nietrwały wapień. Istnieją poszlaki świadczące o tym, że posąg spędził w wodzie co najwyżej kilka dekad.

Część badaczy uważa, że mamy do czynienia z XIX-wieczną mistyfikacją. Inni dopuszczają możliwość, iż posąg wykonali w średniowieczu przybysze z Azji, np. Pieczyngowie. Teza o słowiańskim rodowodzie rzeźby staje pod coraz większym znakiem zapytania.

Czytaj więcej: Ręwnie najsłynniejsza mistyfikacja dotycząca wczesnych Słowian - aktualne fakty i teorie

Co wiadomo na pewno o domniemanym bożku Słowian?bożku Słowian?

Pomimo popularności, tak naprawdę o pochodzeniu i funkcji posągu ze Zbrucza wiemy bardzo niewiele. Nie znamy dokładnego miejsca jego odnalezienia, nie można więc łączyć go z konkretnym typem stanowiska archeologicznego. Sam wapień, z którego został wykonany, nie pozwala też na precyzyjne datowanie metodami archeologicznymi.

Wysokość 2,5 m (zachowany fragment)
Materiał Wapień (miękki, podatny na wietrzenie)
Stan zachowania Bardzo dobry, pomimo długotrwałego przebywania w wodzie
Miejsce przechowywania Muzeum Archeologiczne w Krakowie

Posąg ze Zbrucza pozostaje zagadką, która być może nigdy nie zostanie rozwiązana. Coraz mniej prawdopodobne wydaje się, by był on autentycznym śladem religii pogańskich Słowian. Prędzej stanowi on przykład nieudanej mistyfikacji lub dzieło obcej, stepowej kultury.

Czy Światowid to średniowieczna rzeźba czy nowożytna mistyfikacja?

Światowid ze Zbrucza: prawda czy fikcja? Najbardziej znany ślad kultury wczesnych Słowian

Pomimo powszechnego utożsamiania posągu ze Zbrucza z kulturą Słowian, coraz więcej wskazuje na to, że mamy tu do czynienia z nowożytną mistyfikacją.

Przede wszystkim brak jakichkolwiek analogicznych zabytków na obszarze Słowiańszczyzny. Poza tym sam posąg nie wykazuje naturalnych śladów długotrwałego przebywania w ziemi czy wodzie. Wiele cech, np. typowe nakrycie głowy, wydają się wręcz anachroniczne dla rzekomej metryki średniowiecznej.

Nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z XIX-wiecznym fałszerstwem, mającym uwiarygodnić pogańską przeszłość Słowian.

Co więcej, pojawiają się poszlaki łączące powstanie posągu z konkretnymi osobami z początku XIX wieku. Być może został on celowo wrzucony do Zbrucza, aby stworzyć aurę tajemnicy wokół rzekomego zabytku.

Wszechstronne badania archeologiczne i źródłoznawcze mogłyby rzucić nowe światło na tę sprawę. Na obecnym etapie coraz mniej wskazuje jednak, by posąg ze Zbrucza był autentycznym artefaktem średniowiecznym.

Kto mógł stworzyć posąg - Słowianie, koczownicy czy fałszerze?

Pochodzenie i twórca posągu pozostają zagadką. Rozważa się trzy hipotezy:

  • Dzieło Słowian z czasów pogańskich
  • Wytwór koczowniczych plemion tureckich lub ugrofińskich
  • XIX-wieczna mistyfikacja

Najmniej prawdopodobna wydaje się pierwsza opcja. Posąg jest całkowicie wyjątkowy i odosobniony na tle innych zabytków kultury materialnej Słowian. Trudno też wytłumaczyć jego znakomity stan zachowania po rzekomym 1000-letnim okresie pod ziemią lub wodą.

Bardziej realistyczna jest hipoteza o proweniencji stepowej. Elementy stroju i ekwipunku przypominają nomadyczne ludy tureckie lub Ugryjczyków. Być może posąg pierwotnie spełniał jakąś funkcję rytualną lub memorialną w obrębie tych kultur.

Nie można też wykluczyć celowego fałszerstwa z XIX wieku, które miałoby potwierdzać pogańską przeszłość Słowian. Ta teoria również zyskuje coraz więcej zwolenników wśród badaczy.

Podsumowanie

Posąg ze Zbrucza to jedna z największych zagadek polskiej archeologii. Co prawda powszechnie uważa się go za świadectwo wierzeń Słowian z czasów pogańskich, jednak faktyczne pochodzenie tej niezwykłej rzeźby stoi pod dużym znakiem zapytania.

Niestety okoliczności odkrycia posągu nie zostały należycie zbadane, przez co nie dysponujemy kluczowymi informacjami na jego temat. Sam materiał - miękki wapień - oraz znakomity stan zachowania reliefów również budzą kontrowersje.

W artykule przedstawiono różne hipotezy dotyczące proweniencji artefaktu: od dzieła słowiańskiego, przez wytwór stepowych ludów tureckich, po dziewiętnastowieczną mistyfikację. Ta ostatnia wydaje się zyskiwać coraz więcej zwolenników.

Niezależnie od ostatecznej konkluzji, przypadek Światowida pokazuje, jak łatwo domniemania mogą przejść do powszechnej świadomości jako niepodważalne fakty. Stąd warto podchodzić krytycznie nawet do rzekomych „oczywistości”.

5 Podobnych Artykułów

  1. Odkryj Historię Munduru Polskiego z 1939 Roku - Detale i Ciekawostki
  2. Poznaj Dzieci Marii Konopnickiej - fascynującą historię Heleny Konopnickiej
  3. Odkryj Niezwykły Wygląd Anny Cylejskiej, Żony Jagiełły i Ikonę Styłu
  4. Liga Hanzeatycka (hanza). najsłynniejsza organizacja kupiecka średniowiecznej Europy
  5. Zagadkowe znaki wczesnych Słowian: niespotykane dotąd zjawisko na dużą skalę
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Michalina Kawiak
Michalina Kawiak

Jako historyk sztuki specjalizuję się w kulturze materialnej starożytnych Greków i Rzymian. Analizuję znaleziska archeologiczne - architekturę, rzeźby, przedmioty codziennego użytku. W interpreterowaniu artefaktów pomaga mi wiedza na temat wierzeń, obrzędów i hierarchii społecznej tych cywilizacji.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły