Zaskakujący obyczaj wczesnych Słowian - dlaczego wybierali takie działania z pieniędzmi?

Zaskakujący obyczaj wczesnych Słowian - dlaczego wybierali takie działania z pieniędzmi?
Autor Ernest Gałęziok
Ernest Gałęziok16.02.2024 | 5 min.

Wczesnośredniowieczni Słowianie mieli bardzo osobliwy sposób obchodzenia się z pieniędzmi. Zamiast kupować za nie towary, często dzielili monety na kawałki lub wykonywali na nich setki drobnych nacięć. Ten dziwny obyczaj jest zagadką dla historyków. Słowianie traktowali wartościowe kruszce w sposób zupełnie niezrozumiały dla współczesnego człowieka. Dlaczego zamiast używać pieniędzy do handlu, niszczyli je i grzebali w ziemi? O tym piszemy w naszym artykule.

Słowianie dzielili monety na części

We wczesnym średniowieczu na Słowiańszczyźnie nie znano jeszcze żadnych złóż srebra. Drogie kruszce docierały na ziemie Słowian tylko z zewnątrz. Przed XI stuleciem monet używano rzadko i głównie w dużych transakcjach. Miały one tak wielką wartość, że trudno było wykorzystać je do codziennych zakupów.

Za zachodniego denara albo arabskiego dirhema można było kupić żywność nawet na cały tydzień. Aby nabyć mniejszą ilość towarów, Słowianie często siekali monety na połówki, ćwiartki lub nawet mniejsze części. Świadczy to, że nie przejmowali się uszkodzeniem cennych przedmiotów.

Nacinanie monet przez Słowian

Oprócz dzielenia pieniędzy na kawałki, na Słowiańszczyźnie pojawił się jeszcze jeden dziwny zwyczaj. Było nim celowe nacinanie monet, zwane pecksami. Polegało ono na wykonywaniu na krążku kruszcu wielu drobnych nacięć specjalnym dłutkiem.

Znaczono w ten sposób zarówno całe monety, jak i wcześniej posiekane ich części. Na jednym przedmiocie umieszczano nawet kilkadziesiąt takich nacięć. Był to fenomen nieznany wcześniej w żadnej innej kulturze.

Po co robiono pecksy?

Najpopularniejsza hipoteza mówi, że pecksy były znakami probierczymi. Wykonywano je, by sprawdzić jakość kruszcu. Jednak ta teoria budzi coraz więcej wątpliwości.

Inni badacze uważają, że nacięcia mogły być elementem obrzędów magicznych lub służyć jako znaki transakcji. Tak czy inaczej, ich prawdziwe znaczenie pozostaje zagadką.

Czytaj więcej: Ręwnie najsłynniejsza mistyfikacja dotycząca wczesnych Słowian - aktualne fakty i teorie

Moneta zamiast na zakupy - do grobu

Jeszcze dziwniejszym zwyczajem Słowian było celowe chowanie kosztownych monet w ziemi. Zamiast wykorzystywać je do handlu, grzebano je w specjalnie przygotowanych skarbach. Te z kolei ukrywano w różnych miejscach, np. na cmentarzyskach.

Dla współczesnego człowieka takie postępowanie jest zupełnie niezrozumiałe. Przecież lepiej kupić za pieniądze pożywienie czy inne potrzebne dobra. Tymczasem Słowianie woleli chować wartościowe przedmioty w ziemi.

Może mieli nadzieję, że odzyskają je kiedyś w zaświatach? A może wierzyli, że w ten sposób zapewnią sobie szczęście po śmierci? Tego również nie wiemy.

Dlaczego Słowianie nacinali monety?

Zaskakujący obyczaj wczesnych Słowian - dlaczego wybierali takie działania z pieniędzmi?

Największą zagadką pozostaje sensowne wytłumaczenie zwyczaju nacinania monet. Jak już wspomniano, mogło chodzić o próbę metalu albo magiczny zabieg. Ale żadna z tych teorii nie wydaje się w pełni przekonująca.

Nacinanie monet na niespotykaną dotąd skalę było fenomenem charakterystycznym tylko dla Słowiańszczyzny. Inne ludy nie praktykowały tego zwyczaju.

Być może kluczem do zagadki jest fakt, że pecksy pojawiły się w czasie najazdów wikingów. Może więc były rodzajem ochrony przed Skandynawami? Albo sposobem odróżniania swoich monet od obcych?

Na razie pozostaje nam jedynie snuć przypuszczenia. Dopiero przyszłe badania być może rzucą nowe światło na ten niezwykły obyczaj Słowian.

W jaki sposób wykonywano nacięcia na monetach?

Aby wykonać charakterystyczne pecksy, wcześni Słowianie posługiwali się specjalnymi narzędziami. Były to cienkie, bardzo ostre dłutka, którymi zadawali nacięcia na powierzchni monety.

Najpierw unieruchamiano i zginano krążek kruszcu, tak aby się nie poruszał. Dopiero potem, precyzyjnym uderzeniem, wykonywano pojedyncze nacięcie. Czynność powtarzano, aż na monecie pojawiało się od kilkunastu do kilkudziesięciu równoległych pecksów.

Liczba pecksów na monecie 10-20
Największa odnotowana liczba Ponad 100

Dzięki temu, że pecksy były bardzo płytkie, nie niszczyły całkowicie wartościowego przedmiotu. Mimo uszkodzenia nadal można go było wykorzystać jako środek płatniczy.

Pecksy jako znaki magiczne lub handlowe

Jak już wspomniano, nie ma pewności co do prawdziwego znaczenia tajemniczych pecksów. Być może były one rodzajem znaków magicznych, mających zapewnić pomyślność lub ochronę.

Możliwe też, że pełniły rolę praktycznych oznaczeń handlowych. Każde nowe nacięcie mogło świadczyć o zmianie właściciela danej monety lub jej części. W ten sposób pecksy stawały się swoistymi dowodami transakcji.

Jeszcze inna hipoteza zakłada, że nacięcia miały chronić posiadacza przed inflacją. Im więcej znaków na monecie, tym rosła jej wartość. Wynikałoby z tego, że Słowianie próbowali walczyć z obniżaniem się siły nabywczej pieniądza.

Niestety, wszystkie te teorie pozostają tylko domysłami. Aby rozwikłać zagadkę pecksów, historycy muszą zebrać więcej danych. Być może w przyszłości uda się ostatecznie wyjaśnić, w jakim celu Słowianie masowo nacinali monety.

Podsumowanie

We wczesnym średniowieczu Słowianie mieli bardzo nietypowy sposób obchodzenia się z pieniędzmi. Zamiast kupować za nie towary, często dzielili monety i celowo je nacinali. Jeszcze dziwniejszym zwyczajem było chowanie kosztownych kruszców w ziemi, np. na cmentarzach. Być może Słowianie wierzyli, że w ten sposób zapewnią sobie dostatek w zaświatach. Dzisiaj trudno nam zrozumieć te osobliwe obrzędy pogrzebowe czy przesądy związane z pieniędzmi.

Znaczenie praktyk takich jak wykonywanie nacięć na monetach wciąż stanowi zagadkę. Być może w przyszłości archeolodzy i historycy wyjaśnią sens tych dziwnych zwyczajów Słowian.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Odkryj Historię Munduru Polskiego z 1939 Roku - Detale i Ciekawostki
  2. Poznaj Dzieci Marii Konopnickiej - fascynującą historię Heleny Konopnickiej
  3. Odkryj Niezwykły Wygląd Anny Cylejskiej, Żony Jagiełły i Ikonę Styłu
  4. Liga Hanzeatycka (hanza). najsłynniejsza organizacja kupiecka średniowiecznej Europy
  5. Zagadkowe znaki wczesnych Słowian: niespotykane dotąd zjawisko na dużą skalę
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Ernest Gałęziok
Ernest Gałęziok

Jako archeolog biorę udział w ekspedycjach poszukujących pozostałości starożytnych osad. Uczestnicząc w wykopaliskach mam okazję znaleźć nieznane dotąd artefakty, które publikuję i opisuję na blogu. Dzięki analizie znalezisk lepiej rozumiemy życie codzienne w odległych epokach.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły